Ale należy pamiętać o tern, że liczne przejawy kultury duchowej z dziedziny sztuki, nauki, techniki, często niewątpliwie najwyższe i wartościowe, są dla dziecka nie zawsze dostępne i zrozumiałe. Chwili, w której ono do zrozumienia ich dojrzeje, przyśpieszać nie należy. Przedwczesne zetknięcie się dzieci ze zjawiskami z tej dziedziny nie wydaje zazwyczaj dobrych wyników. Tern usilniej zwracać należy uwagę na te wytwory kultury czy dzieła sztuki, których wartość jest wątpliwa lub niewątpliwie ujemna. Mamy tu na myśli literaturę lekką, poezję i muzykę, dostrojoną do jej tonu, słuchowiska i widowiska, grające na nerwach, różne imprezy, obliczone na łechtanie zmysłów, a nawet niektóre wystawy sztuki plastycznej. Prowadząc na nie dzieci, należy się zastanowić nad ich oddziaływaniem wychowawczym i od ich wartości uzależnić wybór. Nic też nie stoi na przeszkodzie, aby ustosunkować się krytycznie do szerzących się w ostatnich czasach pewnych nowych form w życiu towarzyskim, a niektórym z nich przeciwstawić się w sposób zdecydowany.