Tymczasem celowa i świadoma praca wychowawcza dąży do wyrabiania u dziecka wiary w siebie przez częste pochwały i przez uznanie wobec najmniejszych nawet dodatnich postępków i czynów dziecka. Należy szukać sposobności, aby dziecko pochwalić i okazać mu uznanie dorosłych, a w tym celu trzeba mu ułatwiać osiągnięcie pomyślnych wyników przy czynionych przez nie wysiłkach, nie bacząc na skromny zarys jego umiejętności i uzdolnień. W ten sposób będziemy je zaprawiali do pewności siebie, trenowali je systematycznie do zaufania w swe siły i do śmiałości. Dostateczny zasób wiary w siebie sprawi, iż takie dziecko rozwinie się na człowieka, umiejącego łamać przeszkody, usuwać zapory i torować sobie drogę w życiu. Nagana może odstraszyć od złego, ale potężniejsza od niej jest pochwała i zachęta. Sto połajanek nie osiągnie pod względem wychowawczym tyle, co jednorazowe uznanie i zachęta. W pierwszym wypadku powstaje depresja, w drugim zaś wola otrzymuje silną podnietę, budzą się do życia drzemiące siły, a rozwój ich posuwa się naprzód.

Szczęśliwe i zazdrości godne jest dziecko, które w domu rodzicielskim ma warunki wychowania pomyślne. Stanowią o tym przede wszystkim doznawana miłość i otrzymywana zachęta. Nie zastąpi ich nigdy ani wysoka kultura umysłowa rodziców, ani bogactwo.